| Nowe zdjęcia | Najlepsze zdjęcia | Zapomniałem hasła | Rejestracja
 
 
Strona główna > Łódź > Śródmieście (centrum) > Ulica Wigury
Zagłosuj na naszą stronę
Login
Użytkownik:

Hasło:

Zalogować automatycznie przy następnej wizycie?
»   Zapomniałem hasła 
»   Rejestracja 
»    
»   Nowe zdjęcia 
»   Najlepsze zdjęcia 
Losowe zdjęcie
Transmisyjna
Transmisyjna
Komentarzy: 0
Bros
Linki:
Ulica Wigury


Poprzednie zdjęcie:
Następne zdjęcie:

Ulica Wigury
Komentarz: Na zdjęciu sportretowano trzy charakterystyczne typy zabudowy charaktarystyczne zarówno dla tej ulicy, jak i dla większej części miasta. Pierwszy z nich to zabudowa z szeroko pojmowanego przełomu wieków, kiedy to budowano "jak Pan Bóg przykazał", czyli wzdłuż linii ulicy. Frontowe okazałe budynki zyskiwały bogate zdobienia, a oficyny były pomyślane jako proste budowle bez jakichkolwiek urozmaiceń. Co najwązniejsze, koncepcja taka zakładała PODWÓRKO, czyli fragment przestrzeni miasta, do której "prawo" mieli wyłącznie mieszkańcy danej posesji. Objawiało się to tym, iz ludzie zżywali się zarówno ze sobą, jak i utożsamiali się ze swoim domem i podwórzem.

Później przyszły lata powojenne i zaczęto budować dokładnie odwrotnie - z planu kwartału zrobiono negatyw i to, co dotychczas przeznaczono na zabudowę pomyslano jako wolne przestrzenie, a prostokąty podwórek przeidziano jako wysokościowce (punktowce). Przykładem tego jest blok Piotrkowska 204/210 (bud. 1978) widoczny w głębi - zgodnie z kanonami ówczesnej architektury najlepiej byłoby, jakby postawić blok w środku kwartału, a wszystko dookoła zburzyć. Oczywiście, proces ten się rozpoczął, ale szczęścliwie go nie dokończono, bo byśmy mieli samotne blooczyska sterczące smętnie pośród betonowych pustyni. Wracając do tematu podwórek, architektura blokowisk nie przewidywała czegoś takiego jak "podwórko". Na osiedlach czy nawet przy mniejszych skupiskach punktowcó nie przewidziano przestrzeni wyłączonej z głównego nurtu miasta, co zaowocowało głównie tym, że stracono na lata coś takiego jak wspólnoty sąsiedzkie. W bloku po prostu nikt nikogo nie znał.

Kolejny przykład zabudowy to budynek drugi od lewej, wybodowany na przełomie XX i XXI wieku - powrócono tu do koncepcji zabudowy wzdłuż linii pierzei. "Dom pod różami", bo tak nazywa sie ten nowy budynek, stanął w miejscu dawnej "przebitki" do innego bloku łódzkiego Manhattanu. Może kiedyś uda się odzyskać zabudować wszystkie luki w zabudowie w Łodzi, a przynajmniej w centrum.
Słowa kluczowe: manhattan wigury piotrkowska zabudowa nowe bloki kamienice
Data: 20.01.2007 22:22
Wyświetleń: 2299
Pobrań: 3
Ocena: 0.00 (0 głosów)
Wielkość pliku: 127.7 KB
Dodał: Bartstep


Komentarze
Nie ma komentarzy dla tego zdjęcia